Rocknrolla od Kingpina

DSCF7609

Browar – Kingpin
Styl – American Pale Ale
Ekstrakt – 12° Blg
Alkohol – 5,3%

Kingpin to browar kontraktowy, warzący swoje piwa w Browarze Zarzecze. Pierwszym piwem, jakie wypuścili, była Rocknrolla, APA z dodatkiem skórki gorzkiej pomarańczy Curacao oraz werbeny cytrynowej. Za tak ciekawe receptury odpowiada Michał Kopik z blogu Piwny Garaż. Poza tym, etykieta również jest ciekawa. Można na niej dostrzec nawet kobiecy tyłek i cycki. Rocknrollę piłem, gdy dostępna była pierwsza warka, a teraz kupiłem butelkę z którejś tam z kolei warki, aby sprawdzić, czy coś się zmieniło oraz opisać piwo na blogu.

Piwo ma barwę jasną, miodowo-bursztynową z lekkim zmętnieniem, co z resztą widać na zdjęciu. Piana jest bardzo obfita i nie udało mi się wlać całego piwa do szklanki za jednym razem. Aromat jest ładny, cytrusowy, owocowy, ale niezbyt intensywny. Smak również w porządku, wyczuwalne są cytrusy i lekka słodycz, a goryczka jest na poziomie średnio-wysokim. I te wszystkie rzeczy różnią obecną wersję od pierwszej warki. Wtedy było to coś o wiele bardziej intensywnego. Goryczka była tak niesamowicie wielka, że miałem trudności z dopiciem tego piwa, a teraz jest jak dla mnie zbyt niska. Aromat był bardzo mocno chmielowy, teraz jest trochę słabszy. Mam wrażenie, że piwo zostało ułagodzone, przez co jest mniej wyraziste. Dalej bardzo dobre, ale przydałoby się mu więcej pazura. I znów, tak, jak w przypadku Demeter z Olimpu, nie czuć w ogóle dodatków „cytrusowych”. Albo jest ich za mało, albo tak mieszają się z chmielem, że nie da się ich odróżnić od amerykańskich odmian. Gdybym nie wyczytał na etykiecie, nigdy bym nie zgadł, że było tam dodane coś więcej, niż tylko chmiel. Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że takie dodatki, przynajmniej w ilościach, w jakich są używane, nie wnoszą do piwa nic poza chwytem marketingowym. Musiałbym jednak spróbować dwóch wersji piwa – z takim samym chmieleniem, ale jedno z dodatkami, a drugie bez. Wtedy byłbym już pewien, na razie tylko przypuszczam.

Podsumowując powiem, że Rocnrolla to bardzo dobre piwo, ale nie ma w nim czegoś szczególnie zachwycającego, co skutkowałoby najwyższą oceną. Dobrze wykonane, ale zbyt łagodne.

Ocena ogólna – 5/6

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s