Albert, czyli Niemiec na emigracji

DSCF6398

Browar – Wąsosz
Styl – American Weizen
Ekstrakt – 12,8° Blg
Alkohol – 4,9%
IBU – 30

Browar Wąsosz nazywa swoje piwa imionami sławnych ludzi, którzy nosili lub dalej noszą charakterystyczne wąsy. Najnowsze piwo z tej serii to American Weizen, czyli Hefe-Weizen z amerykańskim chmielem. Styl niemiecki, przeniesiony jak gdyby w amerykańskie realia. A jakiż to bardzo znany Niemiec ze słynnymi wąsami, wyjechał do USA i zadomowił się tam na stałe? Oczywiście Albert Einstein. Myślę, że to był strzał w dziesiątkę, jak dotąd najlepiej dobrana osoba do stylu. Na etykiecie widnieją wąsy Alberta i podstawowe informacje na temat piwa, w tym wartość IBU, wynosząca 30. Sugeruje to, że goryczka jest tutaj nieco większa, niż w klasycznych, niemieckich Weizenach, gdzie IBU oscyluje wokół liczby 10.

Piwo ma barwę klasycznie jasnożółtą ze średnim zmętnieniem. Piana jednak nie tworzy się tak obfita jak na niemieckich Weizenach. Ma postać cienkiej warstwy, która szybko znika. Aromat jest mocno fenolowy. Przeważają w nim goździki, w formie aż takiej trochę chemicznej, poza tym jest ślad bananów i trochę amerykańskiego chmielu w postaci owoców cytrusowych i lekkiej żywicy. Nie jest to zapach najwspanialszy, ale ujdzie. W smaku jest już trochę lepiej, to znaczy mniej wyczuwalne są fenole, a bardziej chmiel objawiający się w postaci średnio-niskiej goryczki i posmaku charakterystycznego dla odmiany Mosaic (bo tylko tej odmiany użyto do chmielenia). Pełnia jest na poziomie średnim, a wysycenie dość wysokie. Ogólnie piwo całkiem nieźle pijalne, orzeźwiające. Podoba mi się połączenie Weizena z amerykańskim chmielem, ale tutaj jest jak dla mnie za dużo fenoli powstałych w procesie fermentacji. Zadecydowanie lepiej by było, gdyby zamiast nich na pierwszy plan wybijały się aromaty bananowe, tak jak to bywa w niektórych Weizenach. To by bardziej pasowało do owocowego charakteru amerykańskich chmieli i piwo nie miałoby takiej chemicznej nuty w zapachu.

Mimo wszystko, Alberta oceniam jako całkiem niezłe piwo, bo są w nim wyczuwalne obie składowe tego miksu styli i jest to pijalne, orzeźwiające piwo, którego przyjemnie byłoby się napić podczas letniego upału. Może wtedy zostanie też dopracowana fermentacja i będziemy mieć coś naprawdę dobrego. 😉

Ocena ogólna – 4/6

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s