Peruwian – piwo domowe z komosą ryżową

DSCF5829

Parametry:

Browar – Browar Nocny (domowy)
Styl – American Pale Ale
Ekstrakt – 11,5° Blg

Dziś będzie nieco inaczej, bo publikuję recenzję piwa domowego. Wszedłem w jego posiadanie w wyniku wymiany w depozycie piwnym, znajdującym się w pubie U Fotografa w Lublinie, a o recenzję poprosił mnie autor tego piwa, którego poznałem będąc na międzynarodowym dniu stoutu w wyżej wymienionym lokalu.

Piwo jest dość nietypowe, ponieważ 26% zasypu słodowego stanowi komosa ryżowa. A cóż to takiego jest? Otóż komosa ryżowa (Chenopodium quinoa) jest to roślina z rodziny komosowatych (Chenopodiaceae), blisko spokrewniona z rosnącym pospolicie w Polsce chwastem, komosą białą (Chenopodium album), zwaną pospolicie lebiodą. Komosa ryżowa posiada jednak większe nasiona, zawierające głównie skrobię, poza tym białka, nienasycone kwasy tłuszczowe i wiele niezbędnych makroelementów. Nasiona te są jadane w formie kaszy lub mąki, w krajach Ameryki Południowej, zwłaszcza w Peru. I tutaj pojawia się pewien problem, ponieważ nigdy nie jadłem komosy ryżowej, przez co nie wiem, jak ona smakuje i nie będę mógł ocenić, czy jest wyczuwalna w piwie. Sam piwowar jednak wspomniał mi, że raczej nie czuć w tym piwie jej smaku, a jedynie pewną „aksamitność” w jego konsystencji. Spróbujmy zatem!

Na początku małe wyjaśnienie, co do informacji na etykiecie. Na zdjęciu można zobaczyć datę rozlewu 6/10/12, jednak jest to błąd, piwo było uwarzone w 2014 roku. Co do stylu, to chyba jest tam napisane AIPA, ale 11,5 to zdecydowanie za mało ekstraktu jak na ten styl (chyba jako minimum przyjmuje się 14), więc uznaję to za American Pale Ale. 😉 Do chmielenia użyto odmian Marynka i Cascade.

Piwo ma barwę jasną, szaro-pomarańczową (na zdjęciu nieco bardziej pomarańczowe niż w rzeczywistości, to przez żarówkowe oświetlenie) i jest mętne. Czyżby ten lekko szary odcień pochodził od komosy? Być może. Takiego koloru jeszcze nie widziałem w żadnym innym piwie. Piana jest niska, ale utrzymuje się do końca cienką warstwą, więc jest OK. Dla mnie piana w sumie nie jest ważna. Aromat jest dość słabo wyczuwalny, głównie słodowy z lekką nutą amerykańskiego chmielu. Da się zauważyć, że to chmiel amerykański, ale jak na ten styl, to zdecydowanie za mało, ja bym wsypał więcej chmielu na zimno. Jednak nie ma się o co przyczepić jeśli chodzi o chmielenie na goryczkę. Tutaj jest konkretnie. Poziom taki, jak lubię, a goryczka jest przyjemna i niezalegająca. Intensywność oceniłbym na średnio-wysoką. Teraz odczucie w ustach. Mam wrażenie, że to piwo jest mało treściwe, trochę wodniste, na pewno można powiedzieć, że wytrawne. Czuć jednak wcześniej wspomnianą aksamitność i gładkość, co może być efektem zastosowania komosy ryżowej. Jest też bliżej nieokreślony, fajny zbożowy posmak, ale nie jestem w stanie stwierdzić skąd on pochodzi. Chmiel w smaku objawia się głównie w postaci goryczki, natomiast część aromatyczna gdzieś ginie, aczkolwiek jest wyczuwalna. Mam też wrażenie, że piwo jest robione na twardej wodzie, ale nie jestem aż takim ekspertem, żeby uznać to za pewnik. 😀 Ale to akurat jest zaleta dla takich stylów jak IPA, APA czy stout, bo wtedy bardziej uwydatniona jest goryczka.

Podsumowując – piwo mi smakowało, wypiłem z przyjemnością. Zmieniłbym jednak dwie rzeczy. Więcej chmielu na aromat i większy ekstrakt, a może chociaż zacieranie bardziej na słodko (nie wiem, jak to było zacierane). Chociaż oczywiście to jest oczywiście moja prywatna, subiektywna, szczera opinia i ktoś inny mógłby powiedzieć o tym piwie zupełnie co innego. Wiem też jedno – muszę spróbować komosy ryżowej! Wcześniej nawet nie wiedziałem o jej istnieniu, ale teraz na pewno kupię, gdy tylko będę miał okazję.

Ocena ogólna – 5/6

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s