Grodziskie 2.0 i 3.0 z Pinty

Parametry:

Browar – Pinta
Styl – Grodziskie
Ekstrakt – 7,8° Blg
Alkohol – 2,5% / 2,6%
IBU – 21 / 20

Piwo grodziskie to tradycyjny polski styl. Od dziesięcioleci było warzone w Grodzisku Wielkopolskim. Niestety na początku lat 90. Jego produkcja została wstrzymana. Dziś browary rzemieślnicze próbują odtworzyć to piwo, tak, aby jak najbardziej przypominało ono pierwowzór. A jest to piwo bardzo lekkie, o niskim ekstrakcie i bardzo małej zawartości alkoholu. Orzeźwiające, dobrze gaszące pragnienie. Warzone było ze słodu pszenicznego, który suszony był dymem z drewna, przez co jednocześnie był on podwędzany.

Ziemowit Fałat, jeden z twórców browaru Pinta, na premierze swojego nowego piwa wspominał, że Pinta tak naprawdę zaczęła się w Lublinie, kiedy to w browarze restauracyjnym Grodzka 15 została uwarzona pierwsza, eksperymentalna warka grodziskiego. Jeśli uznalibyśmy ją za wersję 0.0 (lub beta), to następnie w ofercie Pinty znalazło się piwo A’la Grodziskie (1.0), a ostatnio pojawiły się dwa nowe piwa oznaczone jako Grodziskie 2.0 i Grodziskie 3.0. Wersja 1 nie miała w składzie słodu pszenicznego wędzonego, natomiast 2 i 3 już go mają. A różnią się między sobą tym, że w 2.0 cały zasyp stanowił słód pszeniczny wędzony drewnem dębowym, a w wersji 3.0 mamy jeszcze domieszkę słodu jęczmiennego wędzonego dymem bukowym. Butelki mają bardzo podobne etykiety, ale różnią się one kolorystyką. Bardzo mi się podobają, według mnie to jedne z najlepszych etykiet Pinty.

Piwa opiszę w odwrotnej kolejności, ponieważ 3.0 piłem jako pierwsze, więc opis 2.0 będzie jednocześnie porównaniem obu.

 

DSCF5564

Grodziskie 3.0

Piwo w szklance prezentuje się dobrze. Ma bardzo jasną barwę, która w dolnej, węższej części szklanki jest jeszcze jaśniejsza, niemalże biała. (Tak, wiem, nie jest to szklanka do grodziskiego, ale nie mam takiej, a ta jest najbardziej zbliżona w kształcie ze wszystkich, jakie mam.) Aromat mógłbym opisać jako pszeniczno-owocowy, lekko wędzony. Nie jest zbyt intensywny, ale przyjemny. W smaku wędzonka również jest lekko zaznaczona, nie dominuje i ma charakter bardziej drzewny, niż mięsny. Kojarzy mi się to trochę ze smakiem wody z brzozy (którą bardzo lubię) właśnie przez ten drzewny posmak. Piwo jest bardzo lekkie, orzeźwiające, nieco wodniste, ale wiadomo, takie ma być. Ekstrakt 7,8 Blg już od razu mówi nam, że nie ma tu żadnej pełni. Goryczka jest niska, można powiedzieć nawet, że niewyczuwalna. W tle da się wyczuć delikatne akcenty chmielowe, ale zdecydowanie bardziej czuć tutaj wędzonkę. Ogólnie, gdyby to piwo podrasować, czyli dać trochę więcej ekstraktu, powiedzmy 10 Blg, to moim zdaniem byłoby o wiele lepsze, bardziej wyraziste. Mimo wszystko smakuje mi i mogę je ocenić jako całkiem niezłe.

Ocena ogólna – 4/6

 

DSCF5960

Grodziskie 2.0

Wersja uwarzona wyłącznie na słodzie pszenicznym wędzonym drewnem dębowym. Od razu widać, że ma ciemniejszy kolor, niż 3.0. Wspólne jest natomiast to, że również jest mętne. W szklance wygląda jak Hefe-Weizen, tylko piana mniejsza. Zapach i smak wersji 2.0 jest bardziej wyrazisty i intensywny niż 3.0. Wędzonka jest mocniejsza i ma nieco inny charakter. Kojarzy mi się z wędzonym twarogiem. Ciekawe i dość niespotykane. Pijąc wersję 2.0 miałem wrażenie, że jest pełniejsza i bardziej słodka niż 3.0, tak jakby miała większy ekstrakt. Ogólnie doznania są o wiele lepsze w przypadku tej wersji. Jeśli chodzi o poziom goryczki i aromaty chmielowe, to mamy tutaj mniej więcej to samo, co w 3.0. Jeśli miałbym wybierać, na pewno wybrałbym Grodziskie 2.0.

Ocena ogólna – 5/6

Reklamy

One response to “Grodziskie 2.0 i 3.0 z Pinty

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s