PLON Brązowy

DSCF4515

Parametry:

Browar – Kormoran
Styl – Polskie India Pale Ale
Ekstrakt – 16° Blg
Alkohol – 6,2%

PLON brązowy to drugie piwo z browaru Kormoran, które zostało uwarzone z dodatkiem chmielu Sybilla, pochodzącego z plantacji należącej do browaru. Pierwszy był PLON zielony, chmielony mokrą, świeżą szyszką, a teraz możemy spróbować brązowego, chmielonego szyszką suszoną. Oba z tych piw to polskie IPA, czyli mamy tu do czynienia z górną fermentacją i dość solidnym nachmieleniem. Przynajmniej tak było w pierwszym przypadku. Jeszcze jedną, może mniej znaczącą różnicą jest to, że brązowy PLON rozlany jest do zdobionych, dedykowanych butelek, bardzo ładnych moim zdaniem. Zielony był w zwykłych butelkach.

Zacznijmy od barwy. Bardzo ładny, bursztynowo-miedziany kolor, można powiedzieć, że czerwony. Piwo jest lekko mętne, co oczywiście w ogóle mi nie przeszkadza. Piana jakaś tam była, ale szybko znikła, zanim zdążyłem zrobić zdjęcie. W sumie to mało ważne. Dla mnie najważniejszy jest smak i aromat. 😉 W aromacie, no cóż, jest zupełnie inaczej niż w przypadku PLONu zielonego. Zielony pachniał cytrusami, żywicą, miał w sobie coś z nut amerykańskich chmieli, natomiast tutaj mamy głównie słód oraz nuty ziemiste, leśne, ziołowe, przy czym zapach jest bardzo słaby. W smaku jest podobnie. Jest dużo słodyczy, piwo jest bardzo pełne. Goryczka jest moim zdaniem niska, mogłaby być większa, co kontrowałoby tę słodowość, która nieco zamula. Mamy tu trochę karmelu pochodzącego od słodu, trochę górnofermentacyjnych estrów, trochę ziemistego, ziołowego chmielu. Kojarzy mi się to z jakimś mchem, lasem. To są właśnie typowe nuty polskich odmian chmielu. Można zatem wysnuć wniosek, że chmiel Sybilla zmienia swój aromat i smak, jeśli zostanie wysuszony. Świeży jest owocowy, a suszony jest ziołowo-leśny. O ile w wersji świeżej nadaje się on jak najbardziej do mocnego chmielenia polskiego IPA, to suszony już trochę mniej.

To piwo bardzo przypomina mi moje domowe Sybilla IPA, również chmielone suchą szyszką odmiany Sybilla. Smakuje i pachnie prawie tak samo, z wyglądu różni się większym zmętnieniem, a w smaku większą goryczką. Gdyby Kormoran mocniej nachmielił PLON, byłby to praktycznie KLON. Także nie ma co się doszukiwać tych cytrusów z zielonej wersji, bo sprawdziłem eksperymentalnie, że z suchej szyszki jednak nie da się wyciągnąć nic więcej. Nawet przy chmieleniu na zimno.

Ocena ogólna – 4/6

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s