Witamy!

Witamy na nowym blogu na temat piwa i piwowarstwa. Zdecydowaliśmy, że będziemy dzielić się ze światem swoimi spostrzeżeniami na temat różnych piw, browarów oraz domowego warzenia. Zdajemy sobie sprawę z tego, że podobnych blogów jest już bardzo dużo (O nieee, kolejny blog o degustacjach piw! Nuda!!!), ale po prostu nie chcemy trzymać swoich przemyśleń tylko dla siebie i jeżeli kogoś to ciekawi, może tutaj przeczytać, jakie mamy zdanie na powyższe tematy oraz skomentować nasze rozważania. Na początek trochę się przedstawimy.

Kim jest piwny hipster?

Piwny hipster to ktoś, kto pije dziwne piwa. Takie, o których w ogóle nie słyszałeś. Stroni od mainstreamowych marek z dużych koncernów i wybiera piwa niszowe, mało znane, rzemieślnicze, zgodne z „Duchem Craftu”. Z tego względu jest właśnie nazywany przez niektórych zwolenników tańszych i popularnych piw, hipsterem. Często dziwnie na niego patrzą, gdy w barze kręci nosem zniesmaczony, że nie ma Ataku Chmielu, albo chociażby jakiegoś Kormorana. No jak to? Przecież Tyskie najlepsze! Przecież Żywiec, Perła! Ale piwny hipster jest już niestety skazany na picie czegoś bardziej wyszukanego. Kiedyś spróbował tych „dziwnych piw” i tak mu posmakowały, że zupełnie odmieniło to jego gust. Jednakże dzięki temu poznał nowe, ciekawe smaki i różne piwne style, których są dziesiątki. Jeśli wiesz, co to jest IPA, RIS, IBU, Blg, jeśli potrafisz wymienić co najmniej dwie odmiany amerykańskiego chmielu, jeśli piłeś jakieś piwa z Pinty i AleBrowaru, to już może znaczyć, że znajdzie się ktoś taki, kto nazwie Cię piwnym hipsterem!

Maciej (Sigman)

DSCF2485

Piwnym hipsterem jestem jakoś mniej więcej od 2010 roku. Dziś uważnie śledzę różne blogi i strony związane z piwem, próbuję nowości (o ile są dla mnie dostępne), a także warzę piwo w domu. Przygodę z piwowarstwem domowym zacząłem w marcu 2013 roku, kiedy to uwarzyłem swoje pierwsze piwo – angielskie IPA. Zdecydowałem się od razu na zacieranie i po gruntownym przygotowaniu teoretycznym, wszystko wyszło idealnie. Warunki do wyrobu piwa mam średnie, ponieważ mieszkam w bloku, ale staram się doskonalić warsztat i warzyć coraz lepsze piwa. Swój browar nazwałem Nowy Świat. Ta nazwa wzięła się od ulicy, przy której mieszkam (w mieście Lublin) oraz po części z tego, że warzę głównie różne wersje IPA. Jako że jest to styl żeglarski i często amerykański, a Nowym Światem określana jest właśnie Ameryka, myślę, że ta nazwa jest całkiem trafna. Obecnie mam na swoim koncie uwarzonych 5 warek (wszystkie z zacieraniem).

Na tym blogu chciałbym dzielić się ze światem swoimi spostrzeżeniami na temat różnych piw i browarów, a także opisać trochę moje doświadczenia z warzeniem. Nie jestem żadnym ekspertem, po prostu lubię dobre piwo. Proszę zatem nie traktować wszystkiego, co piszę bardzo krytycznie. To są moje subiektywne doznania. Pijąc piwo, nie mam przed oczami cyferek, odpowiadających punktom za każdą cechę piwa, taką jak kolor, wysycenie czy piana. Po prostu oceniam, jak dane piwo mi smakuje, nie wdając się w szczegółowe analizy, bo to nie o to chodzi. Poza tym piję piwo dla smaku, a nie po to, żeby poczuć efekt działania alkoholu, także smak i aromat odgrywają dla mnie kluczową rolę.

Moje ulubione style to American IPA, Black IPA (Cascadian Dark Ale) oraz India Brown Ale. Bardzo smakują mi również takie gatunki jak Hefe-Weizen, Witbier, American Stout, IPA i Pilzner (czeski i niemiecki). Raczej nie lubię piw smakowych, bezpłciowych lagerów i bardzo mocnych piw, takich jak portery (choć są wyjątki). Co ciekawe, jednak smakuje mi Perła! (Nie wiem czemu, może lokalny patriotyzm?)

Wpisy degustacyjne będę dzielił na dwie kategorie. Pierwsza to recenzje na świeżo, czyli piwa degustowane niedawno, z dołączoną fotografią piwa w szklance. Druga kategoria to recenzje z notatek, czyli piwa, które piłem jakiś czas przed założeniem bloga i została mi po nich tylko butelka w kolekcji oraz notatki na temat wrażeń smakowo-zapachowych i wyglądu piwa, dokonane podczas lub krótko po degustacji.

Poza piwem, interesuję się koleją, fotografią oraz przyrodą. Obecnie jestem studentem na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie.

 

Adam (rowingjack)

DSC03498

 

Światem piw (a w szczególności degustacją) interesuje się od niespełna roku. To właśnie jest wspaniałe, wystarczy niewiele czasu aby zarazić się tym tematem i stać się (choć w niewielkim stopniu) specjalistą, a w każdym razie piwnym hispsterem (kolega Maciek dokładnie wcześniej wyjaśnia na czym polega owe hipsterstwo). Dodam jeszcze, że tematy związane z piwem nie są tak snobistyczne jak w przypadku wina albo alkoholi wysokoprocentowych. Sama przyjemność, gdzie znajdzie się wielu ludzi podzielających tę pasję.

Może w przyszłości zajmę się rzemiosłem w postaci warzenia piwa, a na razie ograniczam się do obserwacji i pogłębiania wiedzy. BTW w przeciwieństwie do Maćka wole piwa o trochę mniej goryczkowe np witbier, pilzner, lager. Oczywiście American IPA też nie pogardzę. Warto to nadmienić, że pomimo podobieństwa w stylach, piwa z różnych browarów smakują inaczej i zawsze jest co próbować.

Do mojego krótkiego opisu dodam, że jestem inżynierem, a już niedługo magistrem 😀 Tak więc, znajdując czas pomiędzy nudnymi zajęciami, będę oceniać piwo po cechach jakie dają mi zmysły, w tym przypadku: kolor, zapach, smak. Nie chcę się skupiać na szczegółach takich jak jakość butelki. Zapraszamy więc do czytania!

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s